Warsztaty łucznicze 03.12.2011
Warsztaty łucznicze połączone z turniejem łuczniczym dla uczestników zorganizowane przy współpracy z Archiwum Państwowym w Koszalinie.
Czy wyerzisz w to, ze zredagowal to wszystko sam wspomniany posel? Ja mysle, ze wynajal sobie murzyna. Teraz pewnie do dobrego tonu wsrod politykow nalezy miec bloga na S24. Sciezki przecieral Dorn, Olejniczak, Siwiec i wielu innych. Dorn sie mocno wysilal, cytowal cos w Sejmie ale wyborcow za soba nie porwal. Dlatego Twoje okreslenie "politycznej grafomanii" jest bardzo celne, bo grafomanie mozna okreslic jako cos w rodzaju fuszerki. Pozdrawiam
Wczoraj czytałam o wyższości ncikieemich pilarek nad szwedzkimi. Dzisiaj czytam o wyższości ncikieemich aut...Coryllusie, czy Ty edukację miał kompletną? Na pewno nie opuścił "Krzyżaków"??!
Bo tu koło mnie kilka osób się tym oainwidanem aut zajmuje. Ja się na tym nie znam, ale jest to fascynujące. Byłem kiedyś nawet w sklepie w Jabłonnie, w takim dziwnym sklepie u takiego pana, który sprzedaje części i wyposażenie do classic cars. Świetnie zorganizowana przestrzeń.
Nie obrażam się. Najbardziej soopdbało mi się w tej historii to, że ktoś wyciąga z sadzawki kupę złomu i po 6 latach mamy z tego samochód. To jest ten samochód na pierwszym zdjęciu. Jedzie nim Greg Doyle ze swoją japońską żoną. Poza tym tych aut zostało już tak mało, że nie ma się o co obrażać. Miło o nich wspomnieć.